Chłopiec jechał hulajnogą bez uprawnień i świateł. Matka dostała 1000 zł mandatu

Kontrola drogowa na ulicy Rudzkiej w Raciborzu zakończyła się mandatem dla matki chłopca poruszającego się hulajnogą elektryczną. Funkcjonariusze zainteresowali się nieletnim, gdy zauważyli, że jego pojazd jedzie bez włączonego oświetlenia.

Chłopiec wyjaśnił policjantom drogówki, że oszczędzał energię, ponieważ akumulator był słabo naładowany. Podczas sprawdzania okazało się również, że nie miał uprawnień wymaganych do kierowania hulajnogą elektryczną.

Na miejsce została wezwana matka dziecka. Za dopuszczenie syna do jazdy bez wymaganych uprawnień kobieta otrzymała mandat w wysokości 1000 zł.

Przed przekazaniem hulajnogi dziecku rodzice i opiekunowie powinni sprawdzić, czy może ono korzystać z niej zgodnie z prawem oraz czy zna zasady ruchu drogowego. Ważny jest też stan techniczny pojazdu, w tym oświetlenie zapewniające odpowiednią widoczność. Od decyzji dorosłych zależy bezpieczeństwo nie tylko młodego kierującego, lecz także innych osób na drodze.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska