Popołudniowy ruch na krajowej „jedenastce” w Tarnowskich Górach został w czwartek znacznie zakłócony przez serię zderzeń czterech pojazdów na ulicy Zagórskiej. Służby ratownicze wprowadziły ruch wahadłowy, a wielu kierowców utknęło w korkach.
utrudnienia w centrum Tarnowskich Gór
Do poważnej kolizji doszło tuż po godzinie 17. Na skrzyżowaniu ulicy Zagórskiej z ruchem włączyła się ciężarówka kierowana przez 49-latka z województwa mazowieckiego. Nie udało się uniknąć kontaktu z nadjeżdżającym Seatem, którym podróżował 26-latek z powiatu lublinieckiego. Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód osobowy uderzył następnie w tył BMW, a ten z kolei w jadącą z przodu Kię.
jeden poszkodowany i działania policji
Pomimo gwałtowności zdarzenia, zdecydowana większość uczestników opuściła swoje auta bez poważniejszych obrażeń. Do szpitala trafił jedynie kierowca Seata — jego stan nie budził jednak niepokoju służb medycznych. Pozostali kierowcy, w tym kobieta prowadząca Kię, nie wymagali hospitalizacji. Policja szybko przejęła kontrolę nad sytuacją, porządkując ruch i zabezpieczając miejsce zdarzenia.
apel o ostrożność i trzeźwość za kierownicą
Po przeprowadzeniu wstępnych badań ustalono, że wszyscy kierowcy byli trzeźwi. Mundurowi prowadzą czynności wyjaśniające i przypominają mieszkańcom regionu, że nawet chwilowa nieuwaga za kierownicą może skończyć się niebezpieczną kolizją. Podczas intensywnego ruchu na krajowej „jedenastce” warto zachować szczególną czujność i utrzymywać odpowiedni odstęp od poprzedzającego pojazdu, co minimalizuje ryzyko poważnych konsekwencji.
W najbliższych dniach kierowcy korzystający z ulicy Zagórskiej muszą liczyć się z okresowymi utrudnieniami, ponieważ usuwanie skutków zderzenia oraz wyjaśnianie okoliczności incydentu może potrwać. Służby apelują o cierpliwość i rozwagę na drodze.
Źródło: facebook.com/SlaskaKWP
