Mieszkańcy Bytomia zostali wstrząśnięci zdarzeniem, które miało miejsce w minioną środę na jednej z głównych ulic miasta. Około godziny 16 na ulicy Piłsudskiego doszło do brutalnego napadu na przechodnia, w wyniku którego poszkodowany 49-letni mężczyzna trafił do szpitala.
Przebieg zdarzenia na Piłsudskiego
Z informacji uzyskanych od bytomskiej policji wynika, że wszystko rozegrało się w biały dzień. Dwaj młodzi mężczyźni zaatakowali przypadkowego przechodnia na chodniku, uderzając go w twarz, a następnie jeden z nich zabrał mu czapkę. Sprawcy szybko oddalili się z miejsca zdarzenia, zostawiając pobitego mężczyznę bez pomocy. Przechodnie zawiadomili służby ratunkowe, które błyskawicznie zjawiły się na miejscu i udzieliły poszkodowanemu niezbędnej pomocy medycznej.
Ujęcie sprawców i dalsze czynności
Jeszcze tego samego dnia policjanci rozpoczęli intensywne działania w celu zatrzymania napastników. Dzięki monitoringowi oraz pracy operacyjnej bardzo szybko ustalono tożsamość podejrzanych. Obaj sprawcy, w wieku 18 lat i zamieszkali w Bytomiu, zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej izby zatrzymań. Następnego dnia zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty rozboju. Prokurator zdecydował o objęciu ich dozorem policyjnym – będą musieli regularnie zgłaszać się na komendę w oczekiwaniu na dalsze decyzje sądu.
Prawne i społeczne konsekwencje rozboju
Rozbój, w świetle polskiego prawa, to przestępstwo polegające na połączeniu przemocy lub groźby jej użycia z kradzieżą mienia ofiary. Za tego typu czyn grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. W przypadku młodych sprawców sąd ma możliwość zastosowania również innych środków, mających na celu resocjalizację. Cała sytuacja wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców dzielnicy. Wielu bytomian zwraca uwagę na potrzebę zwiększenia patroli policji w ścisłym centrum oraz podkreśla rolę szybkiej i skutecznej reakcji służb, która pozwoliła na ujęcie sprawców w krótkim czasie.
Źródło: Policja Śląska
