W Częstochowie, w urokliwej stadninie „Lambada”, odbyło się wyjątkowe wydarzenie, które przyciągnęło uwagę wielu miłośników koni. W atmosferze wzruszenia pożegnano konia Smyczka, który przez długie lata służył w szeregach policji. Przygoda Smyczka z mundurem rozpoczęła się w 2014 roku, kiedy to dołączył do zespołu konnego Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie. Tam poddano go specjalistycznemu szkoleniu, które przygotowało go do pełnienia odpowiedzialnej roli.
Kariera w służbie publicznej
Po szkoleniu w Chorzowie, Smyczek dał się poznać jako koń o wyjątkowym temperamencie – spokojny, opanowany i oddany swoim opiekunom. Jego kariera nabrała tempa w 2020 roku, kiedy to z powodu fuzji dwóch zespołów konnych, powstało Ogniwo Konne KMP w Częstochowie. Smyczek, wraz z innymi końmi, został przeniesiony do nowej jednostki, gdzie kontynuował swoją służbę, wspierając działania policji w powiecie częstochowskim.
Ukochany koń dzieci
Smyczek szybko zdobył uznanie i sympatię najmłodszych. Podczas licznych prelekcji oraz spotkań edukacyjnych stał się ulubieńcem dzieci, które chętnie zbliżały się do niego, by podziwiać jego łagodność i cierpliwość. Te cechy czyniły go nie tylko doskonałym towarzyszem edukacyjnych inicjatyw, ale również niezastąpionym uczestnikiem działań związanych z zabezpieczeniem imprez masowych.
Zasłużona emerytura
Po ponad 11 latach pełnej oddania służby, Smyczek przeszedł na emeryturę w wieku 17 lat. Swoje zasłużone lata odpoczynku spędzi w towarzystwie sierżanta sztabowego Tomasza Całusa, swojego dotychczasowego jeźdźca i opiekuna. Przez lata tworzyli zgrany tandem, który stał się wzorem współpracy między człowiekiem a koniem. Na nowej drodze życia życzymy Smyczkowi spokojnych dni w otoczeniu przyjaznych mu osób.
Źródło: Policja Śląska
