Wczorajsze wydarzenia na ulicy Opolskiej w Tarnowskich Górach przyciągnęły uwagę lokalnej społeczności. W godzinach przedpołudniowych, około 11:00, doszło tam do incydentu, który mógłby pozostać niezauważony, gdyby nie czujność aspiranta Cieślika. Podczas przejażdżki z rodziną, jego wzrok przykuł mężczyzna zajmujący się demontażem fragmentów ogrodzenia na jednej z posesji. Nietypowe zachowanie wywołało podejrzenia, które niezwłocznie zgłosił do dyżurnego jednostki policji.
Interwencja i potwierdzenie podejrzeń
Wysłany na miejsce patrol policji szybko zweryfikował informacje zgłoszone przez aspiranta. Okazało się, że 42-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór dokonywał aktów wandalizmu, niszcząc ogrodzenie posesji. Co więcej, mężczyzna dopuścił się kradzieży przewodów elektrycznych z pobliskiego pustostanu. Łączna wartość wyrządzonych szkód została oszacowana na kilka tysięcy złotych, co niewątpliwie jest dotkliwym ciosem dla właścicieli nieruchomości.
Konsekwencje prawne
Po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy, sprawca został przewieziony do lokalnej komendy, a następnie trafił do policyjnej celi. Dziś postawiono mu zarzuty, które przyznał się do popełnienia. Teraz mężczyzna stoi przed możliwą karą do pięciu lat pozbawienia wolności. Sytuacja ta stanowi przestrogę dla innych, pokazując, że czujność obywatelska może skutecznie wspierać działania służb porządkowych.
Źródło: Wiadomości Policja Śląska
