Kierowca z dożywotnim zakazem i alkoholem za kierownicą spowodował kolizję w Bytomiu

W sobotnie popołudnie ulica Oświęcimska w Bytomiu stała się miejscem nietypowego zdarzenia drogowego, które przykuło uwagę lokalnych służb mundurowych. Cała sytuacja rozpoczęła się, gdy 54-letni kierowca jadący Peugeotem podczas wykonywania manewru zawracania, uderzył w stojącą Mazdę. Wewnątrz pojazdu znajdowała się właścicielka, która, na szczęście, nie doznała obrażeń. To jednak dopiero początek komplikacji dla sprawcy zdarzenia.

Nieprzewidziane konsekwencje kontroli

Na miejscu zdarzenia pojawili się funkcjonariusze bytomskiej policji, którzy natychmiast zauważyli, że kierowca Peugeota jest pod wpływem alkoholu. Alkomat wykazał, że miał on ponad promil alkoholu we krwi. Co więcej, dalsze dochodzenie ujawniło, że mężczyzna od 2022 roku posiadał dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, co oznaczało, że nie powinien być nawet za kierownicą.

Problemy nie kończą się na miejscu zdarzenia

Podczas weryfikacji tożsamości kierowcy, policjanci odkryli, że jest on również poszukiwany przez sąd w Chorzowie, który wydał nakaz jego aresztowania. W wyniku tego, 54-latek został zatrzymany i przewieziony do aresztu policyjnego. Przed nim teraz postępowanie sądowe, które zadecyduje o jego dalszych losach.

Poważne reperkusje prawne

Posiadanie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów to jedna z najcięższych sankcji nakładanych przez sądy w sytuacjach poważnego naruszenia przepisów drogowych. Złamanie takiego zakazu, szczególnie w kontekście prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, może skutkować znacznymi konsekwencjami prawnymi. Rewizja przepisów z 2026 roku zaostrzyła kary przewidując nawet do 5 lat więzienia za tego typu wykroczenia, co stawia kierowcę Peugeota w trudnej sytuacji prawnej.

Źródło: Wiadomości Policja Śląska